Grammarly to bardzo popularny dodatek do przeglądarki, którego głównym zadaniem jest sprawdzanie pisowni w języku angielskim.
Sporo osób zastanawia się, czy warto przesiąść się na płatną wersję tego narzędzia.
W tym artykule poznasz wszystkie funkcje, które oferuje Grammarly Pro, oraz zdecydujemy, czy warto za nie płacić.
Różnice pomiędzy Grammarly a Grammarly Pro
Darmowa a płatna wersja Grammarly to dwa różne produkty.
Grammarly w wersji, którą znamy jako darmowe rozszerzenie do przeglądarki to narzędzie do sprawdzania gramatyki, pisowni, oraz interpunkcji.
Z kolei Grammarly Pro jest dużo bardziej rozbudowanym produktem, który zawiera mnóstwo dodatkowych funkcji.
Są to między innymi zaawansowane sprawdzanie interpunkcji, kontekstu, gramatyki i ogólnej struktury zdań. Pomaga również urozmaicać treści dzięki ulepszeniom słownictwa, zmieniając nadużywane terminy na bardziej zróżnicowane słownictwo.
Kolejną fantastyczną funkcją jest możliwość wyznaczania celów pisania, dzięki czemu Grammarly wie, co chcesz osiągnąć dzięki tekstowi. Dzięki temu system może dostosować swoje sugestie do Twojego stylu pisania, tworząc bardziej spersonalizowany kontent.
Prawdopodobnie największym plusem Grammarly Pro jest program do sprawdzania plagiatów, który potrafi porównać Twój tekst z ponad 16 miliardami różnych źródeł internetowych.
Główne funkcje Grammarly Pro
1. Wyznaczanie celów
W Grammarly Pro bardzo użyteczną funkcją jest zakładka „Goals”. Znajdziesz w niej ustawienia dotyczące sugestii, jakie Grammarly ma ci podsuwać na temat Twojego pisania.

Kiedy włączasz tę funkcję, Grammarly zapyta Cię o kilka podstawowych informacji dotyczących tekstu, takich jak:
- Typ tekstu: Wybór odpowiedniego typu tekstu pomaga Grammarly uzyskać dokładniejsze wyobrażenie o tym, co chcesz osiągnąć. Przykładowo w przypadku artykułu technicznego otrzymasz zupełnie inne sugestie niż przy kreatywnej historii.
- Intencja: Jaki jest cel Twojego tekstu? Informować, przekonać, czy może opisać? Wybór odpowiedniej opcji sprawi, że Grammarly dokładniej sformułuje sugestie. Jeśli próbujesz przekonać kogoś do czegoś, Grammarly może zasugerować bardziej przekonujące słownictwo. Jeśli z kolei opowiadasz historię, narzędzie może zmienić strukturę zdań, aby przepływ narracji był ciekawszy.
- Odbiorca: Grammarly swoje sugestie oprze również na grupie docelowej, do której kierujesz swój tekst. Przykładowo, nie będziesz używać zbyt technicznego języka w stosunku do osób, którzy nie są zaznajomieni z Twoim produktem lub usługą. I odwrotnie, nie chcesz zanudzać publiczności ekspertów bezużyteczną wiedzą podstawową, którą już znają.
- Styl: Czy Twój tekst ma być formalny, neutralny, czy nieformalny? Na przykład jeśli wybierzesz styl formalny, Grammarly zidentyfikuje niektóre sformułowania, które mogą być zbyt swobodne, oferując sugestie, jak sprawić, by te treści brzmiały bardziej „dojrzale”.
Aby nie być gołosłownym, oto przykład sugestii Grammarly.
Jeżeli moim celem było napisanie ogólnego artykułu, który ma przekonać czytelników, którzy są początkujący w danym temacie, to Grammarly podsunęło mi 21 sugestii.

Jednak w przypadku tego samego tekstu, gdy wybrałem inny rodzaj treści, inną grupę, i inny styl, Grammarly zaproponował mi aż 59 sugestii.

2. Narzędzie do sprawdzania plagiatu oraz AI
Grammarly wyposażone jest też narzędzie do sprawdzania tego, czy tekst, który piszesz nie łamie praw autorskich. Zdarza się, że nawet nieświadomie możemy napisać coś, co już zostało kiedyś przez kogoś napisane, przez co łamiemy prawo.
Podczas moich testów, narzędzie do plagiatów wypadało bardzo dobrze. Po wklejeniu tekstu z danej strony, Grammarly od razu wykrywało plagiat, podawało link do oryginalnego źródła, a także analizowało jaki procent tekstu to plagiat.

Wkleiłem do Grammarly około 10 różnych tekstów z różnych stron internetowych i tylko w jednym przypadku Grammarly nie wykrył plagiatu. Być może było to powodem tego, że Grammarly nie sprawdza wszystkich źródeł (choć i tak jest ich dużo bo aż 16 miliardów), dlatego musimy mieć na uwadze to, że to narzędzie nie jest do końca perfekcyjne.
Mimo to, uważam, że jest dużo lepsze od konkurencyjnych narzędzi do wykrywania plagiatów, np. Plagly, które w mojej opinii gorzej radzą sobie z plagiatami.
Obok plagiatów, Grammarly może sprawdzić również tekst pod kątem tego, czy był napisany z pomocą sztucznej inteligencji. Aby sprawdzić jak ta funkcja się spisuje, wygenerowałem w Chat GPT przykładowy artykuł.
Mimo tego, że był zrobiony w 100% z AI, Grammarly twierdzi, że 28% to sprawka AI. Dodatkowo wykryło mi 22% plagiatu.

3. Asystent AI
Grammarly nie przespał rewolucji AI i wprowadził bardzo przydatną funkcję sztucznej inteligencji.
Jest ona dość potężna i można w niej zrobić naprawdę sporo. Przede wszystkim można ją traktować jak generator tekstu AI. Wystarczy tylko wpisać odpowiednie komendy, a asystent AI wykona całą robotę za nas.
Przykładowo, poprosiłem o wygenerowanie nagłówków do artykułu o polskiej piłce nożnej. Następnie poprosiłem o rozwinięcie każdego nagłówka. Wygenerowane teksty były całkiem niezłe, choć wymagały pewnych zmian. Na szczęście AI może zrobić to za nas na każdym etapie i każdy fragment może zmodyfikować.

Jakość tekstów i funkcjonalność mógłbym porównać do uznanych na rynku narzędzi przeznaczonych typowo do generowania tekstów. Ranking takich narzędzi znajdziesz tutaj. Nie umieściłbym jednak Grammarly w tym rankingu ze względu na brak pisania w języku polskim, czy narzędzi SEO. Jeśli jednak szukasz podstawowego generatora tekstu AI, to w tej cenie, Grammarly naprawdę daje radę.
Inne przykładowe działania, z jakimi może nam pomóc asystent AI w Grammarly to:
- Parafrazowanie tekstu
- Zmienianie tonu
- Pisanie podsumowań
- Sprawdzanie gramatyki
- i wiele, wiele więcej…
Ceny Grammarly Pro
Ceny Grammarly Pro zależą od długości wykupu pakietu.
Wykupując konto na cały rok, płacimy średnio 12 EUR na miesiąc, co daje 144 EUR rocznie.
Możemy też płacić co kwartał. Wówczas da to średnio 20 EUR miesięcznie i 60 EUR co 3 miesiące będzie pobierane z naszego konta.
Najmniej opłacalna opcja to 30 EUR płacone co miesiąc.
Moim zdaniem różnice cenowe pomiędzy pakietami są za duże, co oznacza, że jesteśmy niemal zmuszeni zapłacić z góry za rok lub kwartał. Jeżeli chodzi o same ceny, to są one moim zdaniem korzystne.
Grammarly obok sprawdzania tekstu oferuje narzędzie AI, narzędzie do wykrywania plagiatów, oraz wyznaczanie celów. To bardzo dużo narzędzi w jednym. Przykładowo wykupując wcale nie najdroższy pakiet profesjonalnego generatora tekstów musimy liczyć się z kosztem 20-30 EUR miesięcznie. Oczywiście nie należy porównywać tych narzędzi 1:1, jednak moim zdaniem Grammarly ze swoimi możliwościami jest bardzo atrakcyjne cenowo.
Plusy i minusy Grammarly Pro
Plusy:
- Bardzo przydatne wyznaczanie celów
- Skuteczny detektor plagiatów i AI
- Funkcjonalne narzędzie AI
- Bardzo korzystne ceny
Minusy:
- Nieopłacalny pakiet comiesięczny
- Narzędzie działa tylko w języku angielskim
Czy warto korzystać z Grammarly Pro, czy lepiej pozostać przy darmowej wersji?
Darmowa wersja Grammarly jest niezwykle przydatna do wyłapywania błędów gramatycznych i sprawdzania pisowni.
Jeśli chcesz mieć pewność, że treści, które publikujesz są wolne od błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i gramatycznych, darmowe konto Grammarly jest dobrym wyborem.
Osobiście sam przez kilka lat korzystałem z darmowego Grammarly i zawsze brakuje mi tego narzędzia, gdy korzystam z komputera, który nie ma go zainstalowanego.
Jednak nie wahałem się uaktualnić Grammarly do wersji Pro. Zarówno funkcje AI, jak i sprawdzania plagiatu, oraz wyznaczanie celów są niezwykle przydatne.
Jeżeli dużo piszesz, uważam, że Grammarly Pro jest tego warte. Narzędzie to znacznie poprawi Twoją produktywność, polepszy jakość Twoich treści, oraz przełamie problem braku kreatywności.
Jesteś nauczycielem lub sprawdzasz teksty innych osób? Z pewnością będziesz zadowolony z funkcji sprawdzania plagiatów i AI.
Myślę jednak, że najlepszym powodem do korzystania z Grammarly jest jego funkcja AI, która za ułamek ceny oferuje to, co większość uznanych generatorów tekstów AI.